Cascader Park Kobylnica
Cascader Park w Kobylnicy to największy park linowy w Wielkopolsce, rozciągający się na powierzchni ponad dwóch hektarów. Kilkanaście kilometrów od centrum Poznania, w otoczeniu lasu, czeka miejsce gdzie można sprawdzić swoje możliwości na czterech trasach linowych o różnym stopniu trudności. Do tego dwie tyrolki i półhektarowa polana piknikowa, która sprawdzi się równie dobrze na rodzinny wypad, jak i firmową integrację.
- cztery trasy o różnym stopniu trudności
- unikalne przeszkody i atrakcje
- malownicza lokalizacja w lesie
- idealne na rodzinne wypady
- niezapomniane zjazdy tyrolskie o długości 300 metrów
Park linowy w Kobylnicy – co to za miejsce
Nie każdy park linowy może pochwalić się takimi rozmiarami. Cascader Park zajmuje przestrzeń, która pozwala rozłożyć atrakcje tak, żeby nie stać w kolejkach i mieć poczucie, że las należy tylko do ciebie. Trasy noszą nazwy himalajaskich szczytów – Makalu, Manaslu, Annapurna, Lhotse i Everest – co już na starcie podpowiada, że będzie się działo.
Lokalizacja przy ulicy Poznańskiej 44 w Kobylnicy sprawia, że dojazd z Poznania to kwestia dwudziestu minut samochodem. Z miasta można też dotrzeć komunikacją miejską, choć wtedy trzeba liczyć się z krótkim spacerem od przystanku.
Trasy linowe – od dziecięcych po ekstremalne
Makalu to propozycja dla najmłodszych, od szóstego roku życia. Warunek? Dziecko musi sięgać rękami do góry na wysokość 140 cm. Trasa wiedzie na wysokości od półtora do trzech i pół metra, więc rodzice mogą spać spokojnie. Trzynaście przeszkód – wiszące drabiny, siatki, beczka – zajmuje od pół godziny do godziny, choć średnio wychodzi około 40 minut. Wystarczająco, żeby poczuć emocje, ale nie na tyle długo, by się znudzić.
Manaslu to krok dalej. Wysokość od trzech do sześciu metrów, szesnaście przeszkód i trochę więcej adrenaliny. Złośliwe kule, równoważnia, deskorolka i dwa zjazdy tyrolskie – ta trasa sprawdza się dla rodzin, które chcą bawić się razem. Wejście od siódmego roku życia, pod warunkiem że zasięg rąk wynosi 160 cm. Średni czas przejścia to 45 minut, choć niektórzy potrzebują nawet półtorej godziny.
Annapurna została otwarta stosunkowo niedawno, w czerwcu 2023 roku. Cztery do sześciu metrów wysokości i zestaw przeszkód, które brzmią intrygująco – obręcze, rura kanalizacyjna, kozica himalajska, boja, a nawet „kibelek”. Całość zajmuje około 50 minut. Wymogi takie same jak przy Manaslu – od lat siedmiu i 160 cm zasięgu.
Lhotse i Everest to już liga dla odważnych. Everest, król wszystkich tras, sięga od ośmiu do dwunastu metrów wysokości. Nie bez powodu nosi nazwę najwyższego szczytu świata – niejedna osoba zrezygnowała w połowie drogi. Warto wiedzieć, że w ostatnim czasie trasa Everest oraz jedna z tyrolek są tymczasowo wyłączone z użytkowania, więc przed wizytą lepiej sprawdzić aktualny status na stronie parku.
Park zajmuje powierzchnię ponad dwóch hektarów, co czyni go największym tego typu obiektem w całej Wielkopolsce. Łącznie na odwiedzających czeka ponad 40 różnych przeszkód rozłożonych na aktywnych trasach.
Zjazdy tyrolskie – 300 metrów adrenaliny
Dwie tyrolki to osobna atrakcja, niezależna od tras linowych. Tyrolka 300 to zjazd o długości dokładnie takiej, jak nazwa wskazuje – 300 metrów. Dostępna dla dzieci od siódmego roku życia i dorosłych. Umieszczona na wzgórzu daje poczucie swobodnego lotu, które trudno opisać – trzeba spróbować.
Tyrolka Cascader to wersja dla tych, którzy szukają czegoś bardziej ekstremalnego. Strome wejście po drabince i zjazd z wysokości kilkunastu metrów. Ta atrakcja ma długość 350 metrów i faktycznie zostaje w pamięci na długo.
Obie tyrolki mogą być wyłączone w przypadku niesprzyjającej pogody – silny wiatr czy deszcz to sytuacje, w których bezpieczeństwo jest ważniejsze od zabawy.
Dla kogo jest Cascader Park
Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Zróżnicowanie tras sprawia, że sześciolatek znajdzie coś dla siebie, ale i nastolatek czy dorosły nie będzie się nudził. Grupy znajomych szukających weekendowej dawki ruchu też się nie zawiodą.
Park funkcjonuje również jako miejsce eventów – urodziny dziecka, integracja firmowa, piknik rodzinny. Półhektarowa polana piknikowa daje przestrzeń na rozłożenie koców, grilla i spędzenie czasu po zejściu z tras. To opcja, o której warto pamiętać planując większe wydarzenie.
Osoby z lękiem wysokości mogą zacząć od Makalu – niska wysokość pozwala oswajać się stopniowo. Instruktorzy są na miejscu i czuwają nad bezpieczeństwem, więc nawet kompletni debiutanci mogą spróbować.
Wszystkie trasy wyposażone są w systemy asekuracyjne, a przed wejściem na przeszkody każdy uczestnik przechodzi instruktaż bezpieczeństwa prowadzony przez wykwalifikowanych instruktorów.
Praktyczne informacje – ceny i godziny otwarcia
Park jest czynny sezonowo, głównie od wiosny do jesieni. Dokładne godziny otwarcia zmieniają się w zależności od miesiąca – warto sprawdzić aktualne informacje na stronie cascaderpark.pl przed wyjazdem. Rezerwacji można dokonać przez stronę internetową lub kontaktując się mailowo pod adresem [email protected]. Jest też telefon: 669 621 333.
Cennik różni się w zależności od wybranej trasy i czasu spędzanego w parku. Pojedyncza trasa to koszt od kilkudziesięciu złotych wzwyż, a karnety na kilka tras lub całodzienne wejście są dostępne w korzystniejszych cenach. Tyrolki można wykupić osobno lub w pakiecie z trasami linowymi. Szczegółowy cennik najlepiej sprawdzić bezpośrednio na stronie parku, ponieważ mogą obowiązywać promocje weekendowe lub dla grup.
Warto zarezerwować miejsce wcześniej, szczególnie w weekendy i święta. Park cieszy się sporą popularnością wśród mieszkańców Poznania i okolic, więc spontaniczny przyjazd może skończyć się brakiem wolnych miejsc.
Jak dojechać do Kobylnicy
Samochodem z Poznania to najprostsza opcja. Z centrum miasta kierunek na północny wschód, droga krajowa numer 92 w stronę Warszawy. Kobylnica jest praktycznie przy trasie, zjazd wyraźnie oznaczony. Parking przy parku jest dostępny dla gości.
Komunikacją miejską można dojechać autobusem linii podmiejskiej, ale trzeba liczyć się z przesiadką i krótkim spacerem. Z dworca głównego w Poznaniu do Kobylnicy kursują autobusy, choć częstotliwość nie jest imponująca – lepiej sprawdzić rozkład jazdy z wyprzedzeniem.
Rowerem z Poznania to około 20-25 kilometrów, w zależności od punktu startowego. Trasa prowadzi przez tereny podmiejskie, miejscami malownicze, więc dla miłośników dwóch kółek to całkiem przyjemna opcja na aktywny dzień.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Pojedyncza trasa to od 30 minut do półtorej godziny, w zależności od tempa i doświadczenia. Jeśli ktoś planuje przejść dwie lub trzy trasy plus zjazdy tyrolskie, powinien zarezerwować co najmniej trzy godziny. Do tego czas na instruktaż, zakładanie sprzętu i ewentualny piknik na polanie – bezpieczniej jest założyć pół dnia.
Rodziny z małymi dziećmi mogą spędzić w parku spokojnie cztery godziny, zwłaszcza jeśli dzieci będą chciały powtórzyć ulubioną trasę. Polana piknikowa zachęca do zostania dłużej, więc warto zabrać ze sobą coś do jedzenia i picia.
Niektóre przeszkody na trasach mają humorystyczne nazwy – „kibelek” na Annapurnie czy „kozica himalajska” to tylko przykłady kreatywności twórców parku, którzy chcieli dodać odrobinę lekkości do sportowych wyzwań.
Kontakt: Cascader Park, ul. Poznańska 44, 62-006 Kobylnica, tel. 669 621 333, email: [email protected]
Ważne przed wizytą: Sprawdzić aktualny status wszystkich tras – niektóre mogą być czasowo wyłączone z użytkowania ze względów technicznych lub pogodowych. Zabrać wygodne ubranie sportowe i obuwie z dobrym przyczepem. W przypadku niesprzyjającej pogody park może ograniczyć działalność lub całkowicie zawiesić funkcjonowanie tyrolek.
