Ścieżka do Wiatraka Pyzdry
W Pyzdrach, niewielkim miasteczku nad Wartą, stoi jeden z nielicznych zachowanych w Wielkopolsce wiatraków holenderskich. Murowana konstrukcja z początku XX wieku, odrestaurowana kilka lat temu, działa do dziś – i to zarówno na wiatr, jak i na prąd. Do wiatraka prowadzi malownicza ścieżka, którą można przejść od strony rzeki lub przez centrum miasta, mijając po drodze kolorowe murale i nadwarciańskie łąki.
To nie jest typowy zabytek-eksponat. Mechanizmy młynarskie wciąż funkcjonują, a w pierwszy weekend każdego miesiąca młyn jest uruchamiany na oczach zwiedzających.
- działający wiatrak z początku XX wieku
- unikalne mechanizmy młynarskie
- malownicza trasa spacerowa
- interaktywne pokazy młynarskie
- etnograficzna ekspozycja na świeżym powietrzu
Wiatrak z historią i charakterem
Ceglany wiatrak wzniesiono w 1903 roku na zlecenie rodziny Bartczaków. Przez dziesięciolecia mełł ziarno na mąkę, najpierw napędzany siłą wiatru, a w okresie międzywojennym zyskał dodatkowy napęd elektryczny. Ciekawostka: oba systemy zachowano, dzięki czemu młyn mógł pracować niezależnie od pogody czy dostępu do prądu.
Działał do lat 80. XX wieku, potem przez lata niszczał. Gmina wykupiła go w opłakanym stanie i przeprowadziła gruntowną rewitalizację w latach 2018-2019. Efekt? Sprawny zabytek, który znów można uruchomić – i który zgłoszono do konkursu „Zabytek Zadbany” Ministerstwa Kultury.
Wiatrak w Pyzdrach to jeden z niewielu murowanych wiatraków holenderskich w Polsce, które zachowały oryginalne, działające wyposażenie młynarskie. W przeciwieństwie do popularnych drewnianych koźlaków, konstrukcja murowana była znacznie droższa i rzadsza w budowie.
Co zobaczysz w środku
Wiatrak wzniesiony jest na planie koła o średnicy ponad 10 metrów. Ceglane mury z widocznym wątkiem krzyżowym pozostawiono bez tynku – to część jego surowego uroku. Ruchoma kopuła wykonana z drewna i pokryta blachą zwieńcza budowlę w formie ściętego stożka.
Wewnątrz czekają trzy kondygnacje połączone drewnianymi stropami i schodami. Nie jest to łatwe zwiedzanie dla osób z problemami z poruszaniem się – schody są strome i wąskie. Ale właśnie ten pionowy układ pomieszczeń pozwala zobaczyć, jak funkcjonował cały mechanizm młynarki.
Zachowane sprzęty młynarskie – kamienie żarnowe, przekładnie, pasy napędowe – to ewenement. Po renowacji wszystko działa sprawnie. W pierwszy weekend miesiąca przewodnicy uruchamiają młyn, pokazując jak wiatr (lub prąd) wprawia w ruch cały system. Wtedy wiatrak przestaje być martwym zabytkiem i staje się żywą maszyną.
Ścieżka do wiatraka i okolica
Sam dojazd do wiatraka to część atrakcji. Można wybrać dwie trasy. Pierwsza wiedzie wzdłuż Warty – od przystani kajakowej i parkingu przy punkcie obsługi kamperów spaceruje się brzegiem rzeki, za sadem skręca w prawo i idzie „na dziko” przez łąki. To malownicza opcja, szczególnie wiosną i latem.
Druga trasa prowadzi przez centrum Pyzdr. Mijając rynek, źródełko i figurę świętego Wawrzyńca, można dojść ulicą Wrocławską prosto do bramy wjazdowej na teren wiatraka. Przy wiatraku czeka bezpłatny parking – wygodnie dla zmotoryzowanych.
Wokół wiatraka powstała niewielka ekspozycja etnograficzna na świeżym powietrzu. Brama wjazdowa na teren ekspozycji otwarta jest codziennie od 10:00 do 20:00, co pozwala obejrzeć wiatrak z zewnątrz nawet gdy środek jest zamknięty. W planach jest stworzenie promenady łączącej wiatrak z centrum miasta oraz ustawienie na sąsiedniej działce drewnianego koźlaka – będzie to ciekawa konfrontacja dwóch typów młynów.
Z poziomu rzeki widok na wiatrak górujący nad łąkami robi wrażenie. Nie dziwi, że to miejsce chętnie fotografują turyści i instagramerzy.
Dla kogo to miejsce
Wiatrak zainteresuje przede wszystkim miłośników techniki i historii. Możliwość zobaczenia działających mechanizmów młynarskich to rzadkość – większość zabytkowych młynów to puste skorupy albo muzea z martwymi eksponatami.
Rodziny z dziećmi też znajdą tu coś dla siebie, choć najmłodsi mogą się męczyć na stromych schodach. Dzieci w wieku szkolnym zazwyczaj są zachwycone widokiem wirujących kół zębatych i obracającej się kopuły. Połączenie wizyty w wiatraku ze spacerem wzdłuż Warty, mozaikowymi schodami w centrum Pyzdr (z rakami, jaszczurkami i żabkami) i oglądaniem murali tworzy przyjemną całodniową wycieczkę.
Fotografowie docenią nietypową architekturę i lokalizację – wiatrak na tle nadwarciańskich łąk, szczególnie o złotej godzinie, daje efektowne kadry.
Pyzdry – więcej niż wiatrak
Warto zostawić sobie czas na zwiedzenie całych Pyzdr. To jedno z najstarszych miast Wielkopolski, lokowane w 1257 roku. Przez ostatnie lata miasteczko przeszło przemianę – powstały murale (w tym monumentalny na ścianie hali sportowej przedstawiający historię miasta), odrestaurowano nadwarciańską promenadę, urządzono przystań kajakową.
Pyzdry leżą w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym, więc okolica kusi do dłuższych spacerów lub wycieczek rowerowych. Łąki nad Wartą to siedlisko żurawi, rybitw, czajek i gęgaw. Popularna jest trasa spływu kajakowego Ląd-Pyzdry.
Z Poznania do Pyzdr jest około 70 kilometrów, dojazd zajmuje godzinę. Można jechać starą trasą przez Swarzędz i Wrześnię lub nowszą przez Kalisz.
Praktyczne informacje – godziny, ceny, dojazd
Godziny otwarcia wiatraka (sezon letni):
- Poniedziałki i święta – nieczynne
- Wtorek-piątek: 10:00-17:00
- Sobota-niedziela: 13:00-17:00
- Brama wjazdowa na ekspozycję etnograficzną: 10:00-20:00 codziennie
Ceny biletów: Opłata za zwiedzanie wiatraka i muzeum wynosi około 20 zł (płatność gotówką). Warto mieć drobne przy sobie.
Uruchamianie młyna: W pierwszy weekend każdego miesiąca młyn jest włączany na potrzeby zwiedzających – to najlepszy moment na wizytę, jeśli chcesz zobaczyć działające mechanizmy.
Parking: Bezpłatny parking przy wiatraku (dojazd ulicą Wrocławską). Alternatywnie można zaparkować przy przystani kajakowej w centrum i przejść pieszo ścieżką wzdłuż rzeki.
Kontakt: Muzeum Ziemi Pyzdrskiej – tel. 63 220 57 33 lub 517 338 025.
Ile czasu zarezerwować: Sam wiatrak to 30-45 minut zwiedzania. Z dojściem ścieżką od rzeki i spacером po okolicy warto zaplanować 1,5-2 godziny. Jeśli dodasz zwiedzanie całych Pyzdr (murale, promenada, klasztor franciszkanów), potrzebujesz pół dnia.
Nie licząc skansenów, działających murowanych wiatraków holenderskich w Polsce praktycznie nie ma. Pyzdrski młyn to żywy zabytek techniki, nie muzealny eksponat.
Dostępność: Wiatrak nie jest przystosowany dla osób na wózkach – strome schody na trzy kondygnacje wykluczają osoby z problemami z poruszaniem się. Można jednak obejrzeć obiekt z zewnątrz i zwiedzić ekspozycję etnograficzną wokół.
Co zabrać: Wygodne buty (ścieżka od rzeki może być błotnista po deszczu), gotówkę na bilet, aparat lub telefon do zdjęć. W słoneczne dni warto mieć nakrycie głowy – wokół wiatraka niewiele cienia.
