Ławeczka Henryka Sienkiewicza Miłosław

W Parku Kościelskich w Miłosławiu, niewielkim miasteczku w powiecie wrzesińskim, od września 2024 roku stoi ławeczka z rzeźbą Henryka Sienkiewicza. To nie przypadkowy wybór miejsca – noblistę i Miłosław łączą autentyczne historie, które ożyły dzięki tej nietypowej instalacji. Można tu usiąść obok brązowej postaci pisarza, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i poczuć atmosferę miejsca, które odegrało niezwykłą rolę w życiu twórcy „Quo vadis”.

Atrakcja jest świeżutka – uroczyste odsłonięcie odbyło się 10 września 2024 roku. Całość kosztowała niemal 150 tysięcy złotych, z czego lwią część, bo 110 tysięcy, pozyskano z programu „Polska dziś i jutro” realizowanego przez Fundację Totalizatora.

Ławeczka Henryka Sienkiewicza Miłosław
Poznańska 1, 62-320 Miłosław
★ 4.5
Ławeczka z rzeźbą Henryka Sienkiewicza w Miłosławiu to niezwykła atrakcja, która łączy literaturę z historią. Odsłonięta we wrześniu 2024 roku, zachęca do chwili refleksji i pamiątkowych zdjęć. To miejsce, gdzie pisarz spotkał swoją muzę, staje się symbolem romantyzmu i kultury polskiej, a park wokół dodaje magii każdemu spacerowi.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • bliskość do historii Sienkiewicza
  • możliwość zrobienia zdjęcia z pisarzem
  • piękne otoczenie Parku Kościelskich
  • idealne dla miłośników literatury
  • świetne miejsce na rodzinną wycieczkę

Dlaczego akurat Sienkiewicz w Miłosławiu

Nie każdy wie, że Miłosław ma swoje miejsce w biografii Henryka Sienkiewicza. To właśnie tutaj, podczas uroczystości odsłonięcia pierwszego w Polsce pomnika Juliusza Słowackiego w 1899 roku, pisarz poznał Marię Radziejewską – reporterkę polskiego czasopisma „Katolik” z Bytomia. Kobieta ta przeszła do historii literatury jako „czwarta Maria” Sienkiewicza, a ich znajomość zaowocowała korespondencją liczącą kilkanaście listów.

W jednym z nich Sienkiewicz pisał wprost o tym spotkaniu, przyznając się do uczucia, które wywarła na nim młoda Wielkopolanka. To spotkanie w Miłosławiu miało dla niego znaczenie – choć ich relacja pozostała w sferze romantycznych westchnień i listownej wymiany myśli, dodało kolejny rozdział do bogatego życia uczuciowego pisarza.

Miłosław to miejsce, gdzie w 1899 roku stanął pierwszy w zaborze pruskim pomnik Juliusza Słowackiego – wydarzenie, które ściągnęło do miasteczka elitę polskiej kultury, w tym Henryka Sienkiewicza.

Co dokładnie zobaczysz przy ławeczce

Ławeczka stoi przy wejściu do Parku Kościelskich, naprzeciwko budynku zwanego Domem Ogrodnika. Rzeźba przedstawia siedzącego Henryka Sienkiewicza – można usiąść obok niego na tej samej ławce i poczuć się jak uczestnik literackiej konwersacji. To typowa realizacja koncepcji „ławeczek literackich”, które pojawiają się w polskich miastach, pozwalając na bezpośredni kontakt z postacią historyczną.

Sam park ma długą historię. Należał niegdyś do rodziny Kościelskich, właścicieli miłosławskiego majątku, i zachował swój zabytkowy charakter. Spacer alejkami parkowymi, otoczenie starych drzew i spokojna atmosfera sprawiają, że wizyta przy ławeczce to coś więcej niż tylko zrobienie zdjęcia – to chwila na oddech w zieleni.

Dla kogo jest ta atrakcja

Ławeczka zainteresuje przede wszystkim miłośników literatury i osób ceniących historię polskiej kultury. To dobry punkt na trasie wycieczki po Wielkopolsce, szczególnie jeśli ktoś odwiedza okolice Wrześni czy Gniezna.

Rodziny z dziećmi również znajdą tu coś dla siebie – park to przestrzeń do spacerów, a sama ławeczka może być pretekstem do opowieści o sławnym pisarzu. Młodsze dzieci pewnie bardziej zainteresują się możliwością pobiegania po parkowych alejkach, ale starsze mogą docenić historię miejsca, zwłaszcza jeśli czytały „W pustyni i w puszczy” czy inne dzieła Sienkiewicza.

Nie jest to miejsce wymagające długiego pobytu. Wizyta przy ławeczce to raczej kilkanaście minut – czas na zrobienie zdjęć, przeczytanie tabliczki informacyjnej i krótki spacer po najbliższej okolicy parku.

Miłosław i jego literackie tradycje

Warto pamiętać, że Miłosław to miasteczko z tradycjami upamiętniania polskich pisarzy. Wspomniany już pomnik Juliusza Słowackiego, odsłonięty w 1899 roku, był wydarzeniem niezwykłym – pierwszy tego typu monument w zaborze pruskim, symbol polskości i oporu kulturowego. Popiersie przetrwało w parku aż do II wojny światowej, kiedy to niemieckie władze okupacyjne nakazały usunięcie polskich pomników.

Historia ocalenia tego popiersie jest sama w sobie ciekawa. Niemiecki zarządca majątku, człowiek o nazwisku Grams, wiedząc o wartości pomnika dla Polaków, wysłał polskich robotników, by go zdjęli, sugerując dyskretnie, że nie interesuje go jego dalszy los. Dzięki temu udało się uratować zabytek przed zniszczeniem.

Park Kościelskich w Miłosławiu ma bogatą historię – to tu stał pomnik Słowackiego, który przetrwał dzięki postawie jednego przyzwoitego człowieka w czasach okupacji.

Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co warto wiedzieć

Miłosław leży w powiecie wrzesińskim, około 15 kilometrów na południe od Wrześni i około 50 kilometrów od Poznania. Dojazd samochodem jest najprostszy – miasteczko ma dobre połączenie drogowe z okolicznymi miejscowościami. Park Kościelskich znajduje się w centrum Miłosławia, więc nie sposób go przegapić.

Dla osób korzystających z komunikacji publicznej: do Miłosławia można dojechać autobusem z Wrześni lub Gniezna. Z przystanku do parku to kilka minut spacerem przez centrum miasteczka.

Dostęp do ławeczki jest bezpłatny i całodobowy – park jest otwarty dla zwiedzających o każdej porze. Nie ma biletów, bramek ani godzin otwarcia. To miejsce publiczne, do którego można wejść kiedy tylko się chce.

Na wizytę wystarczy zaplanować 15-30 minut, chyba że ktoś chce dłużej pospacerować po parku i okolicy. Miłosław to małe miasteczko, więc dodatkowych atrakcji turystycznych nie ma tu wiele, ale samo centrum z historyczną zabudową zasługuje na krótki spacer.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy

Jeśli już ktoś jedzie do Miłosławia, warto połączyć wizytę z innymi punktami w okolicy. Września, oddalona o kwadrans jazdy, to miasto z bogatą historią – można tam zobaczyć Muzeum Regionalne czy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Gniezno, kolebka polskiej państwowości, znajduje się niecałe 30 kilometrów dalej i oferuje znacznie więcej atrakcji, od katedry po Muzeum Początków Państwa Polskiego.

Dla miłośników spokojnych, małomiasteczkowych klimatów Miłosław może być przyjemnym przystankiem na trasie przez Wielkopolskę. Ławeczka Sienkiewicza to dobry pretekst, żeby zatrzymać się choć na chwilę i odkryć miejsce, które zazwyczaj nie pojawia się w przewodnikach turystycznych.

Park jest zadbany, otoczenie spokojne, a sama ławeczka – choć nowa – wpisuje się w tradycję upamiętniania polskich twórców w tym miejscu. To nie jest wielka atrakcja na miarę muzeum czy zamku, ale ma swój urok i swoją historię, która dla niektórych będzie wystarczającym powodem do odwiedzin.