Rynek Środa Wielkopolska
Stary Rynek w Środzie Wielkopolskiej to serce niewielkiego miasta oddalonego zaledwie 30 kilometrów od Poznania. Miejsce z zachowanym historycznym układem urbanistycznym, który kształtował się od XIV do XX wieku. To jeden z tych rynków, które nie zostały zniszczone wojną ani przebudowane w czasach PRL-u, więc spacerując po nim można poczuć autentyczny klimat dawnego wielkopolskiego miasteczka.
Warto tu zajrzeć nie tylko dla samego rynku, ale całego otoczenia – kolegiaty, odnowionych kamienic, plant w miejscu dawnych murów obronnych i deptaku prowadzącego do pomnika generała Dąbrowskiego.
- autentyczny klimat bez tłumów turystów
- różnorodna architektura z różnych epok
- możliwość relaksu w kawiarniach
- bliskość gotyckiej kolegiaty
- ciekawe wydarzenia kulturalne
Rynek który przetrwał wieki
Środa Wielkopolska otrzymała prawa miejskie w XIV wieku i od tego czasu rynek stanowi centrum życia miasta. Plac ma regularny, prostokątny kształt typowy dla średniowiecznych miast lokacyjnych. Wokół stoją kamienice różnej wysokości i z różnych epok – od gotyku przez renesans po XIX-wieczne budowle. Nie ma tu jednolitej zabudowy jak w odrestaurowanych rynkach większych miast, ale właśnie to nadaje temu miejscu autentyczność.
Kamienice przeszły w ostatnich latach renowację. Odświeżone elewacje pokazują, jak kiedyś wyglądały wielkopolskie miasteczka – kolorowe, z detalami architektonicznymi, czasem skromne, ale zadbane. Niektóre budynki pamiętają jeszcze czasy, gdy Środa była ważnym ośrodkiem handlowym na szlaku z Poznania do Wrocławia.
Sam rynek jest dostępny codziennie i bezpłatnie – można tu po prostu przyjść, usiąść na ławce, napić się kawy w jednej z kawiarni. Nie ma tłumów turystów jak w Poznaniu czy Kórniku, więc łatwiej wyczuć spokojny rytm prowincjonalnego miasta.
Środa ma nietypową odmianę nazwy. Mówimy „średzki rynek” i „średzka kolegiata”, ale mieszkańca miasta powinno się nazywać Środzianinem. Sami mieszkańcy od lat mówią jednak „Średzianin” i ta forma powoli zyskuje akceptację językoznawców.
Kolegiata tuż przy rynku
Zaledwie kilkadziesiąt metrów od rynku, przy placu Kościelnym, stoi gotycka Kolegiata Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej. Powstała w pierwszej połowie XV wieku z fundacji króla Władysława Jagiełły. To jeden z najciekawszych zabytków sakralnych w regionie, choć niezbyt rozreklamowany.
Budowla robi wrażenie swoją monumentalnością. Wysoka, ceglana, z charakterystycznymi gotyckimi ostrołukami. W latach 1598-1602 dobudowano od strony południowej renesansową kaplicę Gostomskich, która kontrastuje stylem z główną częścią świątyni. Wnętrze kolegiaty zachowało wiele oryginalnych elementów wyposażenia.
Prawdziwą atrakcją są podziemia kościoła, zwłaszcza krypta pod Kaplicą Gostomskich. Problem w tym, że dostęp do nich jest bardzo ograniczony – najczęściej można je zwiedzić podczas Średzkich Sejmików Kultury, imprezy organizowanej zazwyczaj raz w roku. W krypcie znajduje się osiem trumien i jedna mała, dziecięca. Spoczywa tu między innymi ksiądz Ludwik Jażdżewski, proboszcz kolegiaty i działacz społeczny, który zmarł w 1911 roku jako ostatnia osoba pochowana w świątyni.
Pozostałe trumny pochodzą z XVIII wieku. W jednej z nich spoczywają szczątki kobiety, a u jej stóp mała trumienka niemowlęca – według archiwów kościelnych pochowano tu Hilarego, synka Józefa Zabłockiego.
Od rynku do deptaku – spacer przez Środę
Z rynku ulicą Sejmikową można dojść do ulicy Dąbrowskiego, która w części pełni funkcję deptaku. To ładnie zagospodarowana przestrzeń z kawiarniami, lodziarniami i miejscami do odpoczynku. Deptak prowadzi aż do jednej z ładniejszych wież ciśnień w Wielkopolsce oraz jedynego w Polsce konnego pomnika generała Dąbrowskiego.
Pomnik upamiętnięcia nie tylko twórcę Legionów i bohatera hymnu narodowego, ale też właściciela miasta. Niewiele osób wie, że Dąbrowski był ściśle związany z Wielkopolską i posiadał tu dobra ziemskie. Dla mieszkańców Środy to ważna postać historyczna i lokalny bohater.
Środa Wielkopolska przez wiele lat była schowana za obwodnicą trasy numer 11 do Katowic i nieco zapomniana na turystycznej mapie regionu. Przegrywa wyścig o turystów z pobliskim Kórnikiem czy Rogalinem, ale właśnie dzięki temu zachowała spokojny, autentyczny charakter.
Planty w miejscu dawnych murów
Spacerując od deptaku w kierunku rynku, można trafić na planty – zieleń biegnącą łukiem w miejscu, gdzie kiedyś stały mury obronne miasta. Fortyfikacje rozebrano na polecenie władz pruskich w XIX wieku, a powstałą przestrzeń zagospodarowano, tworząc miejsce do spacerów.
Planty to przyjemne miejsce na krótki odpoczynek. Nie są zbyt rozległe, ale dają oddech od zabudowy i pokazują, jak niegdyś wyglądał obronny pierścień wokół starego miasta. Warto zwrócić uwagę na poewangelicki kościół stojący przy ulicy Wiosny Ludów – wysoki budynek, który przypomina o wielokulturowej przeszłości miasta.
Dla kogo Stary Rynek w Środzie Wielkopolskiej?
To miejsce przede wszystkim dla tych, którzy lubią spokojne, kameralne miasteczka bez turystycznych tłumów. Rynek w Środzie nie oferuje spektakularnych atrakcji czy rozrywek – nie ma tu muzeum skansenowskiego, parku rozrywki ani ścieżek edukacyjnych. Jest za to autentyczność i możliwość zobaczenia, jak wyglądają wielkopolskie miasta poza głównymi szlakami turystycznymi.
Rodziny z dziećmi mogą tu przyjechać na krótki spacer, lody na deptaku i zwiedzenie kolegiaty. Miłośnicy historii docenią zachowany układ urbanistyczny i architekturę z różnych epok. Fotografujący znajdą ciekawe kadry – kamienice, brukowane uliczki, zakamarki starego miasta.
Środa to też dobry punkt wypadowy do innych atrakcji regionu. W okolicy znajduje się Kórnik z zamkiem i arboretum, Rogalin z pałacem i dębami, a także Bagna Średzkie – obszar chronionego krajobrazu dla miłośników przyrody.
Kolejka wąskotorowa – dodatkowa atrakcja
Środa Wielkopolska ma jeszcze jedną ciekawostkę, dla której przyjeżdżają tu miłośnicy pojazdów szynowych. W mieście działa kolejka wąskotorowa, której początki sięgają pierwszych lat XX wieku. W czasach świetności sieć linii liczyła 118 kilometrów i należała do najlepiej rozwiniętych kolei samorządowych w II Rzeczypospolitej.
Po wojnie, na skutek centralizacji i rozwoju transportu samochodowego, kolejka popadła w ruinę. Wydawało się, że jej losy są przesądzone, ale w 2016 roku grupa pasjonatów podjęła działania, by ją reaktywować. Dziś można przejechać się historycznymi wagonami i poczuć klimat dawnych podróży po Wielkopolsce.
Informacje praktyczne – dojazd, parking, czas zwiedzania
Środa Wielkopolska leży około 30 kilometrów od Poznania, więc dojazd samochodem zajmuje mniej niż pół godziny. Trasą numer 11 w kierunku Wrocławia, zjazd na Środę jest dobrze oznakowany. W pobliżu rynku można znaleźć miejsca parkingowe – zarówno płatne, jak i bezpłatne.
Dojazd komunikacją publiczną też nie stanowi problemu. Z Poznania kursują pociągi i autobusy, podróż trwa około 40-50 minut. Dworzec kolejowy znajduje się niedaleko centrum miasta, spacer na rynek zajmuje kilkanaście minut.
Stary Rynek jest dostępny bezpłatnie przez całą dobę – to przestrzeń publiczna, którą można zwiedzać o każdej porze. Kolegiata ma swoje godziny otwarcia, zazwyczaj jest otwarta w ciągu dnia, ale warto sprawdzić aktualne informacje przed wizytą. Wstęp do świątyni jest bezpłatny.
Na zwiedzenie samego rynku i okolicy wystarczy godzina-półtorej. Jeśli chce się spokojnie przejść się deptakiem, zajrzeć do kolegiaty, usiąść na kawie i pospacerować po plantach, warto zarezerwować dwie-trzy godziny. Środa to idealne miejsce na krótką wycieczkę z Poznania – można tu przyjechać rano, zwiedzić miasto, zjeść obiad i wrócić po południu. Albo połączyć wizytę z wyjazdem do Kórnika czy Rogalina, które są w pobliżu.
Dla tych, którzy planują dłuższy pobyt w regionie, Środa może być bazą wypadową. Miasto liczy ponad 20 tysięcy mieszkańców, więc ma podstawową infrastrukturę gastronomiczną i noclegową. Nie jest to jednak typowe miejsce turystyczne z wieloma hotelami i restauracjami – raczej spokojne miasteczko, gdzie można poczuć rytm życia prowincjonalnej Wielkopolski.
